To jest software, a my potrzebujemy człowieka.
Dokładnie tak. Kupują Państwo Inspektora, koordynatora i asystenta z nazwiska. Fort.One to miejsce, w którym Państwo ich rozliczają. Bez niego trzeba by wierzyć, że pracują.
Mamy już IOD. Co z przejściem?
Miesiąc nakładania się umów jest u nas bez opłaty, a audyt startowy robimy, zanim obecna umowa wygaśnie. Nie ma dnia bez Inspektora.
Czy to nie drożej niż obecny dostawca?
Możliwe. Proszę sprawdzić w obecnej umowie, ile godzin jest w cenie i ile kosztuje każda sprawa ponad. U nas nie ma tej linii. I ile razy w roku dowiadują się Państwo, na czym stoją: u nas 12.
Co, jeśli odejdzie nasz Inspektor?
Ciągłość jest w Fort.One, nie w jednej głowie: historia audytów, zalecenia i rejestry. Nowy Inspektor widzi wszystko pierwszego dnia.
Nie mamy czasu na wdrożenie.
Audyt startowy to 2–3 godziny Państwa czasu rozłożone na trzy tygodnie. Resztę robi nasz asystent, a każde zalecenie ma odpowiedzialnego po naszej stronie.
Czy mała firma musi mieć IOD?
Nie zawsze. IOD jest obowiązkowy w sektorze publicznym, przy monitorowaniu osób na dużą skalę i przy danych szczególnych kategorii (art. 37). W pozostałych firmach ktoś i tak musi odpowiadać za RODO; w abonamencie robi to nasz Inspektor.